Został jeden krok.
Twój formularz do mnie dotarł. Teraz wybierz 45 minut, w których sprawdzę, co dokładnie zatrzymuje Twój angielski.
Wybierz termin Diagnozy45 minut · online · termin wybierasz sam
Trzy sytuacje z odbytych Diagnoz.
Znała słowo notify. W rozmowie z szefem powiedziała tell my boss.
Szef usłyszał kogoś mniej konkretnego, niż jest naprawdę.
Na spokojnie zbudowała poprawne zdanie. Na rozmowie o pracę powiedziała I am work.
Rekruter nie usłyszał kompetencji. Usłyszał błąd.
Przez telefon wyłapuje pojedyncze słowa. Nie składa całości.
Od tego, czy dobrze usłyszała godzinę, zależy jej decyzja.
To nie jest test poziomu.
Nie sprawdzam, ile znasz słów. Sprawdzam, w którym miejscu znika Ci dostęp do tego, co już umiesz — i co się wtedy dzieje w Twojej głowie.
Nie każdego przyjmuję. To spotkanie rozstrzyga, czy jestem właściwą osobą do Twojej sprawy. Jeśli nie jestem, powiem Ci to na tym samym spotkaniu.
45 minut. Ty mówisz, ja słucham i notuję.
Dostajesz zadania, które stopniowo idą wyżej — do momentu, w którym się zatrzymasz. Wtedy zaczyna się właściwa część rozmowy.
Wychodzisz z nazwaną przyczyną i konkretną informacją, co z tym trzeba zrobić. To nie jest lekcja próbna.
Wybierz termin DiagnozyZadzwonię do Ciebie w najbliższych dniach i zaproponuję dwa, trzy wolne okna. Kiedy wybierzesz termin sam, masz do dyspozycji cały mój kalendarz i nie czekasz na mój telefon.
Maciek Żmudka
Angielskiego uczę od siedmiu lat. Nie pracuję na poziomach ani na podręcznikach — pracuję na tym, co dana osoba realnie musi powiedzieć w swojej pracy.
Interesuje mnie źródło, nie objaw. Kiedy ktoś się zacina, rzadko chodzi o to, że za mało umie.
Mój angielski jest słaby. To ma sens?
Ma. Szukam miejsca, w którym się zatrzymujesz, a ono istnieje na każdym poziomie — tylko leży gdzie indziej. Jeśli uznam, że nie jestem właściwą osobą do Twojej sprawy, powiem Ci to wprost.
Będziesz mi coś sprzedawał?
Na koniec powiem Ci, czy i jak mogę pomóc. Jeśli nie mogę — powiem to też. Decyzję podejmujesz później, na spokojnie, nie na tym spotkaniu.
Ile to kosztuje?
Za to spotkanie nie płacisz. Kosztuje Cię 45 minut uwagi, w których realnie pracujesz — to nie jest rozmowa do odbycia przy zmywaniu.
Mnie kosztuje te same 45 minut, których nie mogę dać komuś innemu. Dlatego przyjmuję maksymalnie trzy Diagnozy dziennie i nie umawiam każdego.
Wybierasz termin w kalendarzu · potwierdzenie przychodzi mailem